Winny Wtorek 07.03.2017 – czyli Chardonnay freestyle

W niniejszej edycji Winnych Wtorków wypowiadam parę słów na temat win z najpopularniejszej białej odmiany – Chardonnay. Dwa wina, oba francuskie, oba z tego samego rocznika (2014) i z bardzo umiejętnie użytą beczką. Pełen szacunek dla producentów: Jacques Girardin oraz Baud Pere & Fils.

Degustowane wina nabyłem drogą kupna – sprzedaży.

Pozostali uczestnicy WW, którzy zmagali się ze swoją sympatią lub antypatią do wszędobylskiej Szardonki:

Winniczek

Nasz Świat Win

Czerwone czy białe

Pisane winem

Winiacz

Pouczające Mikołajki – Winny Wtorek 06.12.2016

W Mikołajki 06 grudnia blogerzy winiarscy otwierali butelki niespodzianki, którymi obdarowali się w ramach inicjatywy Winne Wtorki. Do mnie trafiła paczka od Gustawa Wdowiarza z bloga przywinie.pl, miłośnika nie tylko win węgierskich (w tamtym roku dostałem od niego Furminta), ale również hiszpańskich. Crianza Bobal z winiarni Carcel de Corpa zapewne jest wspaniałym i smacznym winem, dla mnie okazała się jednak winem edukacyjnym, na podstawie którego mogę więcej opowiedzieć Wam o wadzie korkowej.

Według szybko zrobionej osobiście kalkulacji wyszło mi, że ok. 5% otwieranych przeze mnie win dotkniętych jest wadą korkową.

Gustawowi bardzo dziękuję za wino i życzenia.

Pozostałych blogerów również odwiedził Mikołaj:

1. Winniczek
2. Czerwone, czy białe?
3. Blurppp
4. Przy winie
5. Pisane winem
6. Korek od wina
7. Nasz Świat Win
8. Enowesytet
9. Italianizzato
10. Winne Przygody
11. Winiacz

Winny Wtorek – Mikołajki 2015

Pamiętacie jak w szkole obchodziło się Mikołajki? W klasie robiło się losowanie kto, komu kupuje jakiś drobny podarek. Zawsze było z tym niezłe zamieszanie. Winiarscy blogerzy, biorący udział w Winnych Wtorkach bawią się w taką wersję Mikołajek dla pełnoletnich. Przy tym są całkiem nieźle zdyscyplinowani i pomysłowi jeśli chodzi o wina, które wybierają.

Moją mikołajkową paczkę wysłał Gustaw z bloga przywinie.pl. Znalazłem w niej wino węgierskie, będące jednym ze znaków nowej fali w Tokaju. Zrobiony całkowicie na wytrawnie Furmint 2013 z miejscowości Mad, stanowi całkowite przeciwieństwo słodkich, utlenionych, klasycznych win Aszu. Autorem wina jest Istvan Szepsy Jr., będący winemakerem w winnicy Szent Tamas.

Parę dni temu miałem okazję spróbować dość szerokiego spektrum węgierskich win, które zostały przedstawione w krakowskim Magazynie Wina przez stowarzyszenie młodych, węgierskich winiarzy Happy Hungarian Wine. Pokazują oni w jakim kierunku może rozwijać się winiarstwo węgierskie. Muszę przyznać, że często są to próby bardzo interesujące.

Dzięki Gustaw za życzenia i frajdę jaką miałem z tego Furminta.

Pozostali blogerzy w taki sposób cieszyli się swoimi Winnymi Mikołajkami:

1. Winniczek
2. Zdegustowany
3. Przy Winie
4. Pisane Winem
5. Blurppp
6. Nasz Świat Win
7. Italianizzato
8. Eno Eno
9. Winiacz
10. Winne Przygody

 

P.S. Najlepsze informacje o winiarstwie węgierskim znajdziecie na blogu Blisko Tokaju.

Muscadet? – Winny Wtorek 04.08.2015

W „Hugh Johnson’s The Pocket Wine Book 2015″, czyli kieszonkowej książeczce z aktualnymi rocznikami win, zamieszczono rozdział pt. „Jeśli lubisz, to spróbuj też”. Nie rozumiem, dlaczego w takim kieszonkowcu znalazł się ten rozdzialik, ale na pewno bohater dzisiejszego Winnego Wtorku zasługuje na wpis „jeśli lubisz…, to spróbuj też Muscadet”. Okrzyknięty przez wszystkich najbardziej niedocenianym winem Francji. Coś w tym jest, bo przecież biała Loara, kojarzy nam się przede wszystkim z klasyczną interpretacją szczepu Sauvignon Blanc, czy też Chenin Blanc.

W zalewie przeciętnego Vinho Verde i w ogóle białych win bez wyrazu i pazura, ale mających gasić pragnienie i orzeźwiać w upalne dni, Muscadety wydają się naprawdę solidną propozycją. Co ja bym wstawił, w ów wielokropek – Rieslinga. Tak, właśnie tą najlepszą z białych odmian. Bo, chociaż Muscadet to stosunkowo proste, dość ekonomiczne wino, to jeśli cenicie Rieslinga, za jego mineralność, za kamienistość i wysoką kwasowość, to właśnie loarski parweniusz powinien przypaść wam do gustu.

Materiał powstał przy współpracy ze sklepem Po prostu wino w Krakowie i tam, też szukajcie, tego bardzo przyjemnego Muscadet.

Metryczka:
Nazwa / szczep: Muscadet Sur Lie (Melon de Bourgogne)
Producent: Domaine de L’Auriere
Rocznik: 2012
Region / Apelacja / Kraj: Muscadet Sevre et Maine / Francja
Alkohol: 11,5%
Rekomendacja: podawać schłodzone w upalne dni, sprawdzi się i jako orzeźwienie solo i kulinarnie z potrawami wymagającymi wina o wysokiej kwasowości, bardzo solidny przedstawiciel stylu

 

Nad niedocenionym Muscadet pochylili się również:
1. Winniczek
2. Nasz Świat Win
3. Italianizzato
4.Winiacz

Odetchnąć z Rieslingiem – Winny Wtorek 21.07.2015

Odchodząc od klucza szczepowo-regionalnego, w ramach dzisiejszego Winnego Wtorku, blogerzy opisują „wino, które daje nam wytchnienie”. W najróżniejszy sposób można zinterpretować tak postawiony temat. Naturalnym wydaje się sięgnięcie, po jakąś lekką biel, z dobrze zarysowaną kwasowością. Zwłaszcza w kontekście aktualnie panujących upałów.

Ürziger Goldwingert to Spätlese na bogato. Sporo w nim słodyczy, ale też nut egzotycznych, skontrowanych świetną, żywą kwasowością.

Mnie na myśl przyszła tylko jedna etykieta. Moje ulubione Spätlese (wino z późnego zbioru) z niewielkiej, mozelskiej działeczki Ürziger Goldwingert. Wino całoroczne, do którego bardzo lubię powracać. Pozwalające odpocząć zarówno od filigranowych bieli, jak i masywnych czerwieni oraz skalibrować się na klasowego Rieslinga. Takie wino potrafi dać prawdziwą przyjemność.

Nazwa: Riesling Spätlese Ürziger Goldwingert
Producent: Dr. Pauly- Bergweiler
Rocznik: 2010
Region / Kraj: Mozela / Niemcy
Źródło wina: zakup własny

Inni blogerzy wytchnienia szukali w następujących etykietach:

1. Winniczek
2. Winiacz
3. Zdegustowany
4. Blurppp
5. Przy Winie
6. Czerwone czy białe
7. Nasz Świat Win

Winny Wtorek 16.06.2015 – alzackie wariacje

W ostatnią niedzielę, kiedy nagrywałem materiał na niniejszy Winny Wtorek upał był rekordowy w Krakowie. Aż żal mnie ściskał, że temat nie trafił na jakieś Verdejo, albo leciuteńkie Sauvignon Blanc, które pozwoliłoby spłukać z siebie żar miasta. Na szczęście nie trafiłem najgorzej – blogerzy wybrali Alzację, a jak wiadomo jest to kraina białego wina + Pinot Noir. Tak na prawdę w rzeczonej Alzacji wśród bieli liczą się Riesling, Gewurztraminer, Pinot Blanc, Pinot Gris, Sylvaner i Muscat. Te dwa pierwsze wymienione szczepy dają wina najlepsze w regionie. Jednak cielisty, krągły biały Pinot również może się podobać. Zwłaszcza, że jego struktura jest cechą charakterystyczną odmiany, a nie masakrowania wina beczusią.

Sięgnąłem zatem po butelkę od producenta Meyer-Fonne z rocznika 2013, od lat obecnego na polskich półkach. Ważną informacją jest, że wino pochodzi ze starych krzewów.

10333790_840080406080577_9128427790913314398_o

Wino degustowałem w ramach projektu Winne Wtorki, we współpracy z krakowskim Wine Barem Stoccaggio i tam znajdziecie tą butelkę.

Pozostali blogerzy sięgnęli po alzacką klasykę:

1. Winiacz

2. Nasz Świat Win

3. Italianizzato

Marzenia warte grzechów – Winny Wtorek 19.05.2015

Dzięki zaangażowaniu Kuby Jurkiewicza i innych blogerów udało się dotrwać do jubileuszowego, setnego Winnego Wtorku. Kuba obecnie pracuje i mieszka w Nowej Zelandii, gdzie posiada nieograniczony dostęp do wspaniałości w postaci Sauvignon Blanc i Pinot Noir. Wielki ukłon w jego stronę, za integrację polskiej, winiarskiej blogosfery.

P1220107

A mi marzy się taka podróż, przygoda i zmiana, ale nie do New Zealand, nawet nie nad Mozelę, czy też do Burgundii, a do USA właśnie. Taki amerykański sen, pełen pewnie wątpliwych imaginacji. Na targach Prowein w Dusseldorfie skupiłem się w dużej mierze na testowaniu win z Ameryki Północnej, przy czym nacisk położyłem na Zinfandela z Californii, Pinot Noir z Oregonu i Washingtonu oraz Rieslingach ze stanu Nowy Jork.

P1220115

Seven Deadly Zins nie jest najlepszym Zinem jakiego próbowałem, ale wśród wielu wybitnych Zinfadeli broni się naprawdę dobrze i jest dostępny w Polsce, choć jego cena jest dość wygórowana. Pewnie dlatego tak rzadko sięgamy po winiarskie perełki Nowego Świata. Wino to oprócz Zinfandela zawiera jeszcze niewielką domieszkę Petit Syrah i stanowi flagowy produkt rodzinnej, uznanej winnicy Michael David położonej w najlepszym dla tego typu win regionie – w Lodi (California). Rocznik 2010, to już wino pełne, dojrzałe, choć pewnie mające jeszcze całkiem sporo życia przed sobą.

P1220139

Marzenia się zmieniają z biegiem czasu, to wino również. Ewoluuje, rozwija się w kieliszku i dekanterze. Jest może i ulotne, ale pozostaje w pamięci na bardzo długo. Seven Deadly Zins, to także świetny pomysły na nazwę. Wszystkie 7 grzechów głównych wymieniono na etykiecie: wrath (gniew), greed (chciwość), sloth (lenistwo), pride (pycha), lust (żądza), envy (zazdrość), gluttony (obżarstwo). Wino kojarzy się z rozpustą, jest na wskroś hedonistyczne i sprawia sporo przyjemności. Jednak czy też wszystkie rozkosze tego świata muszą być grzeszne?

W końcu Seven Deadly Zins pokazuje jak wspaniale można się różnić. Zinfandel należący do moich ulubionych odmian vitis vinifera jest tym samym, co włoskie Primitivo oraz chorwacki Crljenak Kaštelanski. Nigdy nie byłem fanem primitivo, zawsze wydawało mi się płaskie, bez głębi, bez tego pazura, który mogą posiadać wina. Zin dla mnie potrafi dawać właśnie takie charakterne, bogate, ekspresyjne wina. Z drugiej strony tzw. white zinfandel to przecież słaba, różowa masówka – zalewająca marketowe półki. Pełno grzeszności… upss sprzeczności.

P1220106

Piszcie zatem na fejsie, na blogu, na youtubie o swoich winnych inspiracjach i marzeniach.

Pozostali blogerzy biorący udział w Winnych Wtorkach marzą o:

1. Winniczek

2. Winiacz

3. Blurppp

4. Italianizzato

5. Czerwone czy białe

6. Nasz Świat Win

7. Zdegustowany

8. Do trzech dych

9. Eno Eno

10. Winne Przygody

Wino kupiłem w Wine Barze Stoccaggio w Krakowie.

Winny Wtorek 21.04.2015 – Chenin Blanc w europejskim stylu.

DSC_0788

Chenin Blanc to szczep, który nie gra pierwszych skrzypiec wśród białych odmian winorośli. W Polsce kojarzony z winami z RPA (dobrze) i z bezimienną masówką z Ameryki Pd. (źle). W europejskim wydaniu to już bardzo rzadko u nas pity – chociaż we Francji powstaje całkiem sporo win z niego. Niewielki producent – Michel Blouin robi Chenin Blanca w jego ojczyźnie – środkowej Loarze, a konkretnie w Anjou (Francja). Wino dobrze wykonane, chociaż mało medialne. Miodowe nuty charakterystyczne dla Chenin wychodzą dopiero w trzecim nosie.

Materiał powstał w ramach projektu Winne Wtorki, przy współpracy z Wine Barem Stoccaggio i tam pytajcie o to wino, a także o Chenin Blanc z RPA od producenta MAN – bardzo dobry stosunek jakości do ceny tych etykiet.

W kieliszkach innych blogerów uczestniczących w Winnych Wtorkach znalazły się:

- nowozelandzkie, aromatyczne Chenin Blanc – Czerwone czy Białe

- inne Chenin Blanc znad Loary (Vouvray) - Nasz Świat Win

- bez szału Chenin Blanc z RPA - Winetto

- kolejny Chenin Blanc znad Loary (Saumur) - Winiacz

Winny Wtorek 17.03.2015 – czerwona Polska

DSC_0741

Tym, razem zostałem poproszony o wybór tematu na blogerski Winny Wtorek. Zdecydowałem się patriotycznie na wino z Polski, do tego czerwień. W Stoccaggio jest całkiem spory wybór win z naszego kraju. Ponieważ szczep rondo wydaje mi się ciekawszy niż regent, padło na wino pięknej nazwie Rondino z Winnicy Zadora w Szczepanowicach.

O Regencie z tej winnicy możecie też przeczytać tutaj.

W najbliższym czasie ukaże się również na blogu większy materiał nt, win polskich.

Pozostali blogerzy w taki sposób podeszli do naszej ojczystej produkcji win czerwonych:

1. WINniczek

2. Italianizzato po polsku i wersji włoskiej

3. Winiacz

Materiał powstał we współpracy w Wine Barem Stoccaggio, tam też szukajcie opisywanego Rondino.

Winny Wtorek 03.03.2015 – nowozelandzkie Pinot Noir

Na blogu wieje posuchą i brakiem degustowanych win. Wszystkiemu winna jest moja wspinaczkowa wizyta w Andaluzji. Jednak Winny Wtorek to materiał obowiązkowy i kolejny powód, żeby spróbować kieliszek najlepszego szczepu na świecie – Pinot Noir (oczywiście jeżeli chodzi o wina czerwone). Tym razem sięgamy po wino z Nowej Zelandii, która słynie z niezwykle czystych interpretacji tej trudnej winorośli. Wino z Central Otago to też nie przypadek, bo to jeden z dwóch najkorzystniejszych dla pinota regionów w New Zeland.

Inni blogerzy, w taki sposób podeszli do tematu Pinot Noir z Antypodów:

1. Czerwone czy białe?

2. Zdegustowany

3. Winniczek

4. Nasz Świat Win

Materiał zrealizowałem przy współpracy z Wine Barem Stoccaggio.